Skąd czerpać energię do biegania? Zalety porannych i wieczornych treningów

Ile razy powtarzamy sobie hasło „żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce”, po czym, zamiast treningu, wybieramy wieczór przed telewizorem ze słonymi lub słodkimi przekąskami w ręku? Tłumaczymy to sobie nagłym spadkiem energii. Czym właściwie jest ta energia do działania?

Energia do biegania

Po pierwsze, aby podołać trudom treningu, musimy dostarczać naszemu organizmowi odpowiedniego paliwa, a więc nie obejdzie się bez zbilansowanej diety, bogatej w składniki odżywcze. Należy pamiętać o odpowiedniej kaloryczności, ponieważ jeśli będziemy się głodzić, nasz organizm odmówi posłuszeństwa podczas wysiłku fizycznego. Istotne jest również odpowiednie nawodnienie. Należy pić minimum 2 litry wody, a przy intensywnym biegu, zwłaszcza podczas upałów, ilość tą trzeba zwiększyć, aby nie dopuścić do odwodnienia organizmu, które objawia się między innymi spadkiem energii. Nie można też zapominać o odpowiednim wypoczynku. Sen to czas na regenerację. Jednak zdarza się również tak, że pomimo odpoczynku i odpowiedniej diety nadal odczuwamy brak energii do jakiejkolwiek aktywności. Skąd więc brać tę siłę i chęci, które popychają nas do przekraczania własnych możliwości?

Skąd czerpać energię do działania?

Przede wszystkim znajdź swoją motywację, strój w którym czujesz się dobrze, ulubioną muzykę, która umili CI treningi, ulubioną trasę do biegania i porę dnia w której aktywność fizyczna przychodzi Ci najłatwiej. Najlepiej zaplanować treningi na rano, lub koniec dnia. Dzięki temu istnieje większe prawdopodobieństwo, że nieoczekiwana zmiana planów w ciągu dnia uniemożliwi Ci trening.

Poranne bieganie jest idealnym rozwiązaniem dla tak zwanych rannych ptaszków, czyli osób, które wcześniej kładą się się spać, ale i wcześnie wstają. Bieganie o tej porze ma bardzo wiele zalet. Przede wszystkim mało prawdopodobne, aby coś przeszkodziło nam, o tej porze, w realizacji treningowych planów. Jest więc duże prawdopodobieństwo, że tak organizując naszą aktywność fizyczną, utrzymamy regularność treningów, a w efekcie bieganie stanie się porannym nawykiem. Dodatkowo trening o tej porze dodaje energii na cały dzień, skutecznie poprawia nastrój i rozkręca metabolizm na dalsze kilkanaście godzin.

Wieczorny trening sprawdza się w przypadku osób, które lubią dłużej pospać. Po ciężkim, męczącym dniu w pracy, pełnym wyzwań warto „przewietrzyć głowę” podczas biegania. W trakcie treningów skupiamy się na aktywności fizycznej, przestajemy myśleć o problemach. Sport skutecznie obniża poziom hormonu stresu, dzięki czemu wracamy do domu spokojniejsi i zadowoleni.

„Nieważne czy wybierasz poranny, czy wieczorny trening. Systematyczne bieganie podnosi poziom energii i poprawia nastrój” – podkreśla Wojciech Izbicki z ekipy Nessi.

[Głosów:1    Średnia:5/5]