Karty graficzne ery AGP: Radeon 9600, 9700 i X800 – jak wybierano GPU 20 lat temu

Lata 2003–2005 to najciekawszy okres w historii kart graficznych na złączu AGP. ATI po raz pierwszy wyraźnie wyprzedziło NVIDIĘ, DirectX 9 stawał się standardem, a półki sklepowe zapełniły się dziesiątkami wersji tych samych układów – od budżetowych Radeonów 9550 po topowe X800. Wybór karty wymagał wtedy sporej wiedzy, bo ta sama nazwa modelu potrafiła kryć zupełnie różne możliwości. Przypominamy, jak wyglądała ta generacja i czego można się z niej nauczyć przy zakupie współczesnego GPU.

Radeon 9700 – karta, która zmieniła układ sił

Radeon 9700 oparty na układzie R300 był pierwszą kartą z pełną obsługą DirectX 9. Osiem potoków renderujących i 256-bitowa szyna pamięci dawały mu wyraźną przewagę nad konkurencją, zwłaszcza po włączeniu wygładzania krawędzi i filtrowania anizotropowego. Przez długi czas był punktem odniesienia – nowsze, tańsze karty porównywano właśnie z nim. O tym, jak entuzjaści próbowali „dorobić” Radeona 9700 z tańszego modelu, piszemy w artykule o modyfikacjach kart graficznych.

Rodzina Radeon 9600 – mniejszy proces, mniej potoków

Następcą średniej półki był układ RV350, wykonany w nowszym, 0,13-mikronowym procesie technologicznym. Dzięki temu karty z serii 9600 grzały się mniej i osiągały wyższe zegary, ale miały tylko cztery potoki i 128-bitową szynę pamięci. W praktyce wyglądało to tak:

  • Radeon 9600 Pro – rozsądny kompromis między ceną a wydajnością, chętnie wybierany do podkręcania dzięki niskiej temperaturze rdzenia.
  • Radeon 9600 XT – wyżej taktowana wersja, w wielu grach zbliżała się do starszych kart z wyższej półki, ale przy wysokich rozdzielczościach z wygładzaniem krawędzi węższa szyna pamięci dawała o sobie znać.
  • Radeon 9550 – najtańszy wariant z niżej taktowanym rdzeniem. Kupowany najczęściej do komputerów biurowo-domowych, a przez overclockerów – jako tania karta, z której da się sporo wycisnąć.

Porównania 9600 XT z Radeonem 9700 były w tamtym czasie bardzo popularne. Wniosek powtarzał się w większości testów: nowszy układ wygrywał w lżejszych ustawieniach i przy niższym poborze mocy, a starszy – tam, gdzie liczyła się przepustowość pamięci.

Ta sama nazwa, różne karty

Producenci kart (partnerzy ATI) mieli dużą swobodę. Na pudełku z napisem „Radeon 9600” mogła się znaleźć karta z szybkimi pamięciami i porządnym chłodzeniem albo wersja z wolniejszymi kośćmi i zredukowaną szyną. Różniły się też wyposażeniem: wyjściem TV, gniazdem DVI, dołączonymi grami. Dlatego recenzje konkretnych modeli – a nie samego układu – miały wtedy tak duże znaczenie.

Radeon X800 Pro – początek nowej generacji

Seria X800 z układem R420 przyniosła skok wydajności i pamięci GDDR3. Wersja Pro miała aktywnych 12 z 16 potoków. Szczególną sławę zdobyły karty X800 Pro w odmianie VIVO (z wejściem i wyjściem wideo), bo część z nich udawało się przerobić na pełne 16 potoków przez wgranie BIOS-u mocniejszego modelu. Podobnie jak przy wcześniejszych softmodach, efekt zależał od egzemplarza – jedne karty działały bez zarzutu, inne pokazywały artefakty i trzeba było wracać do oryginalnego oprogramowania.

X800 była jedną z ostatnich topowych serii wydawanych równolegle na AGP i nowe złącze PCI Express. Kilka lat później AGP zniknęło z płyt głównych zupełnie.

Co z tej epoki warto pamiętać przy zakupie karty dziś

  • Sprawdzaj konkretny model, nie tylko układ. Dziś również istnieją karty o tej samej nazwie, ale z inną ilością pamięci, inną szyną albo niższym limitem mocy. Różnice potrafią być większe, niż sugeruje cena.
  • Przepustowość pamięci wciąż ma znaczenie. Tak jak 128-bitowa szyna ograniczała Radeony 9600, tak dziś wąska szyna i mała ilość pamięci ograniczają tańsze karty w wysokich rozdzielczościach.
  • Złącze i zasilacz. Przejście z AGP na PCI Express pokazało, że nowa karta nie zawsze pasuje do starej płyty. Dziś warto sprawdzić wersję PCIe, liczbę linii, długość karty i wymagania wobec zasilacza – więcej o tym w artykule o wyborze zasilacza.
  • Recenzje kilku źródeł. Jeden test w jednej grze nie mówi wszystkiego. Najlepiej porównać wyniki z różnych redakcji i w różnych ustawieniach.

Podsumowanie

Radeony 9600, 9700 i X800 to karty, na których wielu użytkowników uczyło się, czym są potoki, szyna pamięci i limity zegarów. Choć technologia poszła daleko do przodu, mechanizm rynku pozostał podobny: jeden układ w wielu wersjach i duża rola szczegółów, które łatwo przeoczyć na pudełku.